W czterech ścianach z niemowlakiem

Uziemieni w ogólnonarodowej kwarantannie zastanawiamy się, czym zająć siebie i dziecko, gdy nie można wybrać się z nim na spacer w wózku. Nie martwmy się jednak – maluch, który dopiero od niedawna żyje po drugiej stronie brzucha, nie potrzebuje wiele. Nawet własne cztery ściany dostarczą mu wystarczająco dużo bodźców do prawidłowego rozwoju. Przy regularnym wietrzeniu pomieszczeń nie musimy się obawiać, że brak spacerów przez najbliższe tygodnie wpłynie na jego rozwój negatywnie. W naszych własnych domach kryje się naprawdę niebywale ciekawy świat!  

Już od pierwszych miesięcy życia dzieci są małymi odkrywcami. Fascynuje je wszystko – światła i kolory, faktury i kształty, zapachy i dźwięki. Jako dorośli zapominamy już o tej czystej ekscytacji wszystkim, co nowe – bo rzadko odkrywamy coś, co jeszcze nie było nam znane. W dodatku, co zrozumiałe, naszym udziałem stały się liczne troski, a zamknięcie w domu może nie wpływać pozytywnie na nasze morale. Pamiętajmy jednak, że dla maluchów nowością jest absolutnie wszystko i absolutnie wszystko, co mają wokół, potrafi wzbudzić ich fascynację – nam pozostaje wcielać się w role tych, którzy te niespotykane wcześniej zjawiska przedstawiają i objaśniają. A dzięki uśmiechniętej buzi bobasa i nasze stresy choć na chwilę odejdą w zapomnienie. 

Jak oswajać dzieci ze światem, z otoczeniem, z przedmiotami codziennego użytku? Jak uczyć je nowych słów i pokazywać, o czym mówimy? Pomocne mogą być przy tym ilustrowane książeczki albo odpowiednio dopasowane do wieku karty obrazkowe.  

Dla przykładu – uczucia i emocje. Między 7. a 10. miesiącem życia niemowlę nabywa umiejętność rozpoznawania oraz analizowania prostych ekspresji emocjonalnych. Coś, co nie zawsze uda nam się pokazać za pomocą twarzy, bardzo łatwo zaprezentujemy dzięki odpowiednio dobranym materiałom, takim jak karty kontrastowe Poznaję uczucia, które zawierają proste rysunki z twarzami dzieci, pozwalające na poznanie takich emocji jak strach, radość czy smutek. Dla maluchów w wieku przedszkolnym przydatne będą natomiast nieco bardziej rozbudowane karty Poznaję emocje, które oswajają z tematem pozytywnych i negatywnych uczuć i zachęcają do rozmowy z dzieckiem na temat tego, jakie emocje towarzyszą mu na co dzień.  

Zdjęcie od Alaantkowe BLW – link do artykułu.

Karty obrazkowe oraz proste książeczki z ilustracjami przydadzą się także podczas pokazywania dziecku, co można znaleźć wokół nas. Będzie to nie tylko pomocne przy oswajaniu go ze światem, ale także może stanowić wstęp do nauki mówienia i zapamiętywania. Ze światem przyrody bobas oswoi się dzięki kartom Poznaję zwierzęta, a ze smakołykami, z jakimi styka się na co dzień – przy pomocy zestawu Poznaję owoce i warzywa, stworzonego we współpracy z Alaantkowym BLW. 

Zaletą produktów tego typu jest przede wszystkim wysoka jakość wykonania, jak również symbolika i kolorystyka przyjazne dzieciom.  Jeżeli więc chcemy opowiedzieć im więcej o ich otoczeniu i świecie (które obecnie są synonimem, a przynajmniej powinny być, gdy naszym obywatelskim obowiązkiem jest pozostanie w domu) – śmiało możemy wykorzystać do tego przyjazne maluchom narzędzia. A więc eksplorujmy nasze cztery ściany i pozwalajmy niemowlętom na zachwyt ich małym wielkim światem!